Pomoc dla Lenki

Od Renaty

poniżej przedstawiam historię Lenki Witczak, córeczki mojej dawnej koleżanki z pracy. Lenka urodziła się w 24 tygodniu ciąży i mimo licznych komplikacji dzielnie walczyła o życie. Walkę wygrała i dziś ma już dwa latka, ale jej życie nie będzie łatwe. A więc co możemy zrobić, to pomóc w rehabilitacji dzięki pomocy finansowej. 

 Fundacja Avalon

Nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001 „Witczak, 4303”

W przypadku wpłaty 1%: nr KRS: 0000270809 i w rubryce cel szczegółowy: Witczak, 4303

lenka-m

 

lenka-m-2

Lenka, lato 2016

Historia Lenki według jej matki Darii

Lena Witczak urodziła się w 2014 r. w 24 tyg. ciąży jako pierwsze z bliźniąt. Ważyła 540 g, a jej braciszek 400 g. Dramatyczną walkę o życie wygrała tylko Lenka. Teraz walczy o zdrowe płuca i wątrobę oraz o sprawność psychofizyczną.

Lena Witczak (4)

U Lenki zdiagnozowano m.in.: wylewy dokomorowe (II/III st.), cytomegalię, 4 sepsy, retinopatię III st., dysplazję oskrzelowo-płucną (6 mies. oddychała dzięki respiratorowi), żółtaczkę, cholestazę, infekcje wymagające ciężkiej antybiotykoterapii, niepoddającą się leczeniu niewydolność wątroby, głęboki niedosłuch, mózgowe porażenie dziecięce, zwężenie krtani, podejrzenie mukowiscydozy.

Lena Witczak (2)

Przeszła dwie operacje, nie może funkcjonować bez odpowiedniej aparatury tlenowej i monitorującej, jest żywiona dojelitowo. Jej najważniejszymi potrzebami są: specjalne żywienie, intensywna rehabilitacja, dobry aparat słuchowy oraz przenośny koncentrator tlenu, który umożliwi jej wyjście z domu. Były dni, kiedy Lenka walczyła dosłownie o każdą sekundę życia, lekarze kilka razy nie dawali jej szans. A ona walczy nadal i chce żyć. Naszym marzeniem jest zwyczajne życie dla Lenki.

W opisie nie zmieściły się wszystkie przejścia Lenki, ale jest ich tyle, że można by obdzielić nimi kilkanaścioro dzieci. Dość powiedzieć, że było tak ciężko, że Lenka musiała zostać wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej, żeby w ogóle przetrwać, oraz miała wielotygodniowe stałe wlewy morfiny dla uśmierzenia bólu.

Tak jak jest napisane na ulotce – Lenka miała już nie żyć. Ale Lenka to jest wojownik! Jeżeli nic się nie przytrafi nieprzewidzianego, to można powiedzieć, że walkę o życie wygrała. Teraz walczymy, żeby ją wyciągnąć z tego bagna, jakim jest skrajne wcześniactwo. Konsekwencje będzie ponosić do końca życia, ale chcemy je maksymalnie zminimalizować, że użyję tu oksymoronu.

Lenka Witczak na Facebooku

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.